Max lvl ujawniony!
Ta wspaniała wiadomość pojawiła się 5 godzin temu na blogu AN. Maksymalny poziom w grze to 80. Co o tym sądzicie? Czy to mało, czy dużo? Tu znajduje się oficjalny wpis, jego tłumaczenie wkrótce pojawi się na stronie. Sam muszę przyznać, że 80 poziom to idealny wybór. A późniejsze podniesienie go wraz z dodatkami, np. do 100 nie będzie niczym złym.
32 komentarzy »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL





Uważam że to zły pomysł. Jedynie kto skarży się na niski max lvl. to ludzie stworzeni do grindu od dziecka grający w WoW lub inne grindowe gry. Dlatego dla mnie jest to głupi pomysł, zobaczymy jak postanowią zniszczyć swą grę dalej. Bo ta każualizacja i zamienienie fajnej gry w typowego mmo, który jedynie co ma fajnego to wydarzenia. A skille różnią się tym że często można spotkać graczy używających dokładnie tych samych… No cóż, pograć? Pogram ale wątpię żeby było zachwycająco…
Skrabek ale zauważ jak wygląda wykres expa w Guild Wars 2 pokazany w tym artykule. Sam widzę tylko zagrożenie ze strony botów, które będą levelowały postacie. Lecz jeśli botów nie będzie, to uważam, że takie rozwiązanie jest ok. Pamiętajcie, że ArenaNet zawsze tworzy rozsądne rozwiązania. I bankowo decyzja o ustanowieniu maksymalnego poziomu nie wzięła się z przekonania, że „wszyscy tak robią, zróbmy i my”. Niedługo pojawi się kilka FAQ na temat lvl capu. Wtedy zobaczymy realne pomysły producentów. Na ten moment jest to tylko gdybanie pt. a co jeśli.
Moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Jeśli zostawią to tak jak jest, albo jeszcze wymyślą lepsze rozwiązania (np. im większy lvl tym mniejszy czas expienia
) to gw2 przebije wszystkie mmo jakie istnieją. Im więcej informacji ujawniają, tym bardziej chce się zagrać. Teraz pozostaje czekać na kolejne profesje… (necro…necro….necro..)
Mathog widze że nie zapoznałeś sie z wykresem.
Nie chce widzieć przyszłych ludzi expiących po nocach na mobach i sprzedawać za xxx$
lvl musi wbić się szybko… a jestem bardzo ciekawy jak pvp będzie wyglądało…
Mi się również bardzo podoba 80lvl max.
Szczerze mówiąc to w gw1 dużo ludzi odstraszał max 20lvl
Rzecz w tym, że się zapoznałem i dlatego napisałem tak jak napisałem. Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi pewnie.
Wspaniale! 20 lvl nie byl wystarczalaco wysoki w gw 1 ale zdobywanie expa to dopiero wyzwanie jednak to nie tak jak w WoW ze sie axpi bo trzeba a sie expi nie zauwazajac tego.Dobra Robota AN !
80 lvl bedzie w sam raz nie bedzie ani 100 ani 20 tylko pomiedzy i do jet dobry wybor Anet sie postaralo widac xD
Hmm… 80 lvl, dosyć szybkie expienie ciekawe czy WoW już trzęsie dupą
Moim zdaniem podniesienie lvl do max 80 jest dobrym pomyslem. Mowienie tutaj o grindzie nie ma najmniejszego sensu bo owego grindu poprostu nie bedzie.Wykres pokazuje ze expienie bedzie poprostu przyjemne i niezauwazalne.Nie trzeba stac na jednym spocie czekajac na respawn i ciagle walic w jednego typu moby. Rodzaje questow tez powoduja motywacje bo nie ma questow typu Silkroad „Kill 1000 flowers, then kill another 1000 and another and for your reward you can kill 3000 more” ^^ Robiac takie questy, czlowiekowi sie poprostu odechciewalo a siedzial caly dzien.Na rozwiazaniach GW1 sie nie zawiodlem i NIE uwazam ze ich pomysly wpadna w bloto i gleboko tam sie pogrzebia. IMHO to tyle ^_^
o-O
wiecie to śmieszne. Kiedy usłyszałem o premierze aiona naprawde sie podjarałem itd itp. byłem pewien, że aion będzie równie dobry jak gw1 ale co sie okazało? W okolicach 24 poziomu po prostu sie odechciewa grać, gralem ja i kilku znajomych i właśnie w okolicach 24-25 poziomu wszyscy wrócili do gw. Teraz widze gw2,od kiedy usłyszałem o następcy gw1 liczyłem na to że lvl cap to max 30. niestety sie strasznie zawiodlem słysząc o 80 lvlu, jak znam zycie bedzie podobnie jak z aionem. Szkoda ze gw1 i gw2 maja tak malo wspolnego :(
„venge” nie zalamuj sie, przeciez na stronie zostalo napisane ze nie bedzie typowego grindu i GW2 bedzie roznilo sie od typowego mmo gdzie siedzisz godzinami zeby wbic lvl. Aion jest przeciez typowym mmo. Jest napisane „jestesmy tak samo poirytowani lvlowaniem godzinami jak Wy” dlatego nam to ulatwiaja. Ja naprawde sadze ze ANet odwali kawal dobrej roboty i tak jak piekne godziny z zycia wycialem dla GW1 tak zrobie tez dla GW2. Badzcie optymistami xD
- zapomnialem dodac. W GW1 przeciez nie bylo wymagan co do noszenia zbroi czy obojetnie czego.Tylko determinowaly moc jesli chodzi o bronie. venge przestales grac w Aion bo ciezko bylo ci osiagnac cel (zdobycie nowej zbroi, nowych skilli). CZegos co nas motywuje do gry. 80 lvl max wcale nie musi oznaczac ze bedziesz plakal nad kompem i mowil sobie „dlaczego jeszcze tyle do lvla i mojej nowej pieknej swiecacej sie zbroi”. Teraz bedzie zabawa w samym graniu a nie koniecznie osiagnieciu jakiegos wyzszego celu.
@Venge Gra będzie nastawiona na historię podróże i aspekty społecznościowe… Wiec nie wiadomo czy wo gule będzie grind mogą skasować exp za potwory lub tak go ograniczyć że bicie z 1 na 2lvl to kilka miesięcy gry bez wykonywania przyjaznych graczom misji i wyzwań. Ale takie rozwiązania to typowa każualizacja 0-hardkorowego grania, farmu… nic. Gra wyjdzie wg. mnie zbyt społecznościowa i dostosowana dla wszystkich graczy czyli: badziewnie łatwa. Więcej graczy zagra ale ci lubiący wyzwania odejdą(wyzwania to nie tylko bicie lvl). Gra typu: „posiedź sobie z kumplami w mieście, pobiegaj, pogadaj, może trafi się „wydarzenie” potem podróżuj poznaj nowych ludzi, poszpanuj tym co ci się trafiło, może po drogę wykonaj misje z historii, potem pomóż w Wydarzeniu, spotkaj nauczyciela cech, pogadaj pobiegaj rusz dalej…” zbyt społecznościowe mi się to wydaje. Więcej ludzi będzie grających no-life. Mniej wyzwań więcej poznawania świata, choć to fajne lepiej żeby gry nie zdominowało…
(cały tekst powstał wyłącznie na wiedzy o tym co ma być w gw2, przekazywanej przez twórców w/w gry)
Co do wypowiedzi Skrabka to fakt gra bedzie duzo bardziej spolecznosciowa ale to nie znaczy ze wydarzenia musza byc badziewnie latwe. Wydaje mi sie ze noobki ktore beda polegaly tylko na sobie nie dojda daleko. Mysle ze ANet wie co robi i wie co kto lubi. Na pewno nie zapomna o wydarzeniach ktore beda setki razy doprowadzaly nasze postacie do stanu downed badz defeat xD
Eh… Panowie, to że gra będzie dużo bardziej społecznościowa, nie znaczy że będzie dużo gorsza. AN na pewno wymyśli coś innego dla graczy którzy są „mniej społeczni”, a wydarzenia to będą cały czas TO NIE JEST JOYMAX!!!
Który tworzy gównianą grę, żeby ludzie kupili coś z ich sklepu a potem se mogą za to botować. Dlatego trzymać kciuki, być optymistą i uważać żeby się nie zabić dopóki nie zagracie.
Pozdro poćwicz xDD
Wie co to lubi i wie, że nie wszyscy chcą grać z drużyną, dlatego to pierwsze zdanie jest nie prawdziwe i noobki zabiją smoka solo. Jedynie lochy mogą wymagać pracy w drużynie ale wydarzenia i własna historia nie i będzie tak łatwa że gra znudzi się kilka sekund po zabiciu smoka i uratowaniu świata przed nim…
I już nikt nic nie pisze? Żadnych opinii nowych?
Moim skromnym zdaniem…. pomysł ma swoje zarówno dobre jak i złe strony… Niby ten brak ciągłego lvlowania odróżniał GW od innych gier ale teraz, gdy świat jest otwarty potrzebna jest ta „izolacja” pomiędzy graczami bardziej doświadczonymi a… nupkami i newbie ^^
ja uważam że lepij jak by levle służyły tylko i wyłącznie do dodawania statów a żeby bronie, zbroje itp były bez wymaganego levla
Mnie też wrzućcie do wora z tymi, którzy uważają, że to dobry pomysł. Plusy zdecydowanie przeważają nad minusami. Wachlarz sytuacji, w którym można będzie nabijać wyższe poziomy na pewno będzie zróżnicowany i bogaty – by przeciętny gracz się nie nudził. 80 poziom to przecież nie 80 lat łupania w potworki, nie ma czym się przejmować.
Wad będzie kilka, fakt, ale Guild Wars 2 będzie grą która zmiażdży i wtedy na te wady przymkniemy oko, tak sądzę. Ja już nawet pogodziłem się z tym, że nie będę mnichem!
Nie rozumiem Skarbek Twoich obaw. To, że gra będzie nastawiona raczej na tworzenie fajnego community niż wyścig achievmentów może wyjść jej tylko na dobre.
– to jest w tym momencie farming. Bieganie i zabijanie setek potworów, robienia codziennie tych samych, daily questów jest nudne. Ja wolę pójść z grupą kumpli na wielgachnego bosa, nawet jeżeli nie jest on żadnym wyzwaniem. Nudę WoW’a podkreślają najbardziej hardkorowi gracze, którzy w świecie Azeroth żyją od samego początku gry.
Ten problem – małej socjalizacji wśród graczy – jest największą bolączką WoW’a. Tam nie ma żadnego systemu, który pozwala się pobawić razem z kumplami w bieganie i wykonywanie epickich questów. WoW – a uwierz mi, bo grałem w niego 4,5 roku
Fajnym rozwiązaniem w tworzeniu i scalaniu grup graczy były Public Questy w Warhammerze Online. I nie były one banalnie łatwe. Niektórych nie dało się zrobić, mimo wielkiej drużyny. Ale tam z kolei problemem był brak instancji (3 na cały świat, z czego dwie zbugowane – seriously !?) i gigantyczne lagi w czasie strać PvP.
ArenaNet z tego co na razie czytałem chce postawić właśnie na stworzenie świetnego community. I ja uważam to za dobry pomysł, bo wreszcie ktoś stawia na RPG, a nie na MMO.Zresztą – jest to coś nowego, a nowości zawsze są ciekawe
tak ale żeby community istniało musi być odpowiedni poziom trudności i wątpię żeby dali go takim aby starsi gracze mogli grać, pewnie ustawią go na „bardzo niskim”, dlatego twój przykład z Warhammer online nie pasuje bo tam były trudne… Tworzenie gier to biznes liczy się ile sprzedasz nie jak fajna będzie gra. A niestety więcej jest graczy lubiących najłatwiejsze tryby, nawet od lubiących średnie, trudne i arcytrudne razem. Poza tym trudne niszczyły by community w jednych miejscach tworzyły by w drugich(sam przechodziłem z innymi graczami tylko jeśli mi się nie udawało). No i pomijając poziom trudności: Co mają robić samotni gracze? Wątpię żeby skalowanie trudności nie miało minimalnego poziomu, a na ten minimalny poziom gracz bez drużyny nie da rady(mówię o wydarzeniach). Poza tym bieganie i gadanie z kolegami mija się z celem grania i stawania się coraz silniejszymi(no bo po co skoro all jest tak łatwe że w WoW byśmy musieli mieć np:20 lvl a w gw2 np:10lvl. No bo w końcu co to za gra polegająca na rozmowach z innymi graczami?) nie mówię że to złe jest community no ale idealne też nie jest. No i dodam że w GW jest farm i wcale nie aż tak straszny(choć szybko się nudzi…)
Skarbek przecież vbyło napisane w innym temacie że poziom trudności questów itp będą dostosowywane do ilości gracza poziomu itp. oczywiście ze na pierwszych 20 levlach będą łatwe questy i wydarzenia ale potem będą coraz trudniejsze
Skarbek, nie zgodzę się z Tobą, że graczy lubiących łatwą rozgrywkę jest więcej. Jest ich mniej więcej po równo. W Warhammerze Online byli Ci, którzy biegali i robili wszystkie najłatwiejsze public questy, bo każdy z nich niósł ze sobą jakąś przygodę. Byli też tacy, którzy dwa tygodnie próbowali wymęczyć jednego, mega trudnego PQ, a jak go zrobili, to powtarzali go, ale szybciej. PQ na wszystkich mapach i we wszystkich krainach były zawsze oblegane, bo to właśnie spajało community – niezależnie czy był łatwy, trudny, czy grałeś sam czy z mnóstwem kumpli. One wymagały od graczy współpracy.
O GW2 na razie nie wiadomo bardzo dużo – zakładam, że ArenaNet wysoko postawiło sobie poprzeczkę i spróbuje wyciągnąć z obecnych MMO to co najlepsze, a do tego dodać sporo swoich pomysłów i rozwiązań. Nie wyrokujmy jeszcze, bo się może okazać, że to co planują zrobić zadowoli szeroką grupę graczy. Ja jestem optymistycznie nastawiony, głównie z racji obalenia schematu DPS/tank/healer – i nawet jak gra będzie banalna, to zabawa w inny niż dotychczas sposób, zapowiada się świetnie
Jak ktoś lubi łatwą rozgrywkę to skończy po przejściu wszystkiego co proste i oleje grę, bo nie chce mu się męczyć. A jak trudną to… oleje łatwą część i zrobi trudną? ;p Ja tam wole i łatwo i trudno. Lepiej na początku mieć przyjemność z gry, a dopiero później się zmienić w no-life i robić każdą misje 2 tygodnie. A tak poza tym to w GW2 będzie tylko Normal Mode i Hard Mode? Czy jakoś inaczej?
Mathog sądze że będzie tak jak w GW1 najpierw przechodzisz wszystko na zwykłym poziomie a potem na masz odblokowany hard mode. No w każdym razie tak myślę
I pewnie dungi i questy (dynamiczne wydarzenia może też) typu elite czy mistrz. Ważne, żeby nie było tylko jednego określonego builda na takie miejsce bo to wnerwia
nie berdzo wiem jak zrobic hard mode w otwartym swiecie, no chyba ze dla samych instancji. hard mode w instancjach jest bardzo popularny w wielu grach, po wiekszym wysilku umozliwa zdobycie lepszych przedmiotow. takie cos mogloby byc. a propos hard moda w dynamicznych wydarzeniach to jest on nie potrzebny, wystarczy zeby sie pojawila wieksza liczba graczy i juz bedzie wiecej bardziej wymagajcych przeciwnikow, bedzie wiec zabawniej i pewnie troche trudniej bo konieczne moze sie okazac zgranie z tymi wszystkimi graczami
nie pomyślałem o tym ale same misje mogą być hard mode i normal mode. A w otwartym świecie poprostu potworki były by i nisko levelowe i wysoko levelowe skoro będzie 80levli to będzie większy wybór potworow zapewne
Naczos co nie zmienia faktu, że w dynamicznych wydarzeniach HM mógłby być
im więcej graczy, więcej (trudniejsi czy po prostu większa ilość?) przeciwników, hard mode by nie przeszkadzał… może trochę w zrobieniu tego wydarzenia 
stworzenie czegos takiego to dopiero bylby hard mode
Może i tak, ale dzięki ich ciężkiej robocie my będziemy mieli zajedobrą grę, a oni naszą kase ;p Chociaż, żeby dynamiczne wydarzenia były na HM, musiałby być jakiś oddzielny serwer… hmm… to nie głupie, serwery dzielone na NM i HM ;p wszyscy zadowoleni
Możesz kontynuować dyskusje na forum: link